Przejdź do głównej zawartości

Dlaczego pomarańcze są zdrowe (chore)

Annoying Orange to "postać" stworzona przez Dane'a  Boedigheimera. W telegraficznym skrócie jest to niezwykle irytujący owoc, który przeżywa różne przygody ze swoimi kumplami innymi owocami. W Polsce jest to seria mało znana - szczerze - ogląda się ją w męczarniach ze względu na specyficzny humor, grafikę, dialogi, wszystko w tej serii jest tak specyficzne, że aż nie do zniesienia.

 
Z kolei gra Splatter up opowiadająca o masakrowaniu palcem owoców poprzez walenie ich owym palcem po pyskach jest całkiem przyjemna. Nasz palec to kij basebolowy, który ma za zadanie posłać odbity owoc w jak najdalsze zakątki kuchni. Owoce drą ryja a waląc o blat kuchni zalewają się krwią, po kontaktach z innymi twardymi przedmiotami tracą zęby, podbijają im się oczy - istna masochistyczna poezja. Są i bonusy w postaci przypalania, mielenia w blenderze, cięcia nożem a wszystko to w akompaniamencie niemiłosiernych wrzasków.
Całość wzbogacają niewybredne komentarze pomarańczy oraz jej ofiar a gra podana jest w całkiem przyzwoitej  oprawie graficznej. Miłego walenia owoców po pyskach.
(gra dostępna na Android i IOS)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Top 100 na C64 odcinek 1

Ze względu na to, że na komodę wyszło kilka tysięcy gier ranking swój przedstawiam alfabetycznie. Zrobienie rankingu punktowego zajęłoby kilka lat tak więc jest od A do Z. Moje najlepsze gry C64. (numeracja nie ma nic do rzeczy z miejscem na liście)

Moje top 100 na Commodore 64 odcinek 4/4

I to już ostatni odcinek wspomnień zapraszam

Wrześniowe zakupy

Bloga zacznę jak zawsze od rzeczy najmniej ciekawych aby stopniować napięcie. Na początek wpadły trzy gry na Playstation 3. Kosztowały mniej niż drogie piweczko. I tak Virtua Tennis 3 w platynie, który ładnie się prezentuje z odwróconą okładką. Pograłem dla testów kilka godzin i widać już zmęczenie materiału poprzednie były lepsze. Ciekawe jak tam z VT4. VT4 również zakupię dla porównania w najbliższym czasie. Drugą grą na PS3 jest Dynasty Warriors 6 Empires czyli nawalanie jednego przycisku przez całą grę. To takie w sumie „My name is Mayo” ale więcej akcji się dzieje. Trzecim uzupełnieniem na półce pełnej niespodzianek jest Time Crisis 4. O tej grze się nie wypowiem bo kupno pistoleciku do move planuję odłożyć na później. Taki pistolecik i navi controller to wydatek jakichś 80 zł a przecież są też inne wydatki – to znaczy inne gry do kupienia. Nudny wstępniak za mną to teraz coś ciekawszego. Pewnie nie wielu z Was wie ale amerykańskie wydania gier na ps4 zawierają al...